wtorek, 9 sierpnia 2016

Wycieczka rowerowa do Gdańska nowego portu

 Dziśaj wybrałem się rowerem do Gdańska nowego portu zahaczając grodzisko Sopot,jest to skansen archeologiczny z IX-Xw.






Grodzisko jest to rekonstrukcja starodawnego grodu,który niegdyś istniał na tym terenie.Organizowane są tam różne zajęcia historyczne.wstęp za uiszczeniem drobnej darowizny.Z Sopotu obok latarni morskiej prowadzi piękęna malownicza ścieżka rowerowa i piesza którą można dojść do samego nowego portu.
Widok z latarni morskiej



Latarnia morska i hotel wraz z fontanną.

Ścieżka rowerowa jest oddzielona od plaży pasem zieleni,po drodze mijamy przed Gdańskiem Brzeznem fortyfikacje obronne(prawa strona).

Moje wideo nagrane kamerą sportową z przejazdu Sopot-Gdańsk-Sopot podzielone na kilka części

Po drodze mijamy liczne bary i wypożyczalnie sprzętu wodnego.

Dojechałem do Gdańska Brzezna na molo i porobiłem parę ujęć na Gdynię,Sopot i nowy port z mola.



Jadąc dalej mijamy następne fortyfikacje obronne (lewa strona) a właściwie już będąc w Gdańsku nowym porcie udało mi się zrobić parę fot wpływającego do portu statku.











Wracając w drogę powrotną zrobiłem zdjęcie gdzie kiedyś dojeżdżała  skm-ka do nowego portu.

W Sopocie można napić się solanki polecam ;)
Fontanna na monciaku i sam deptak ludzi w kurorcie sporo


Po drodze mijamy krzywy domek warto go zobaczyć i zrobić sobie przy nim fotke.

 Kościół garnizonowy pw.ŚW Jerzego warto do niego wejść i zwiedzić.


 Obok kościoła słynne stojaki rowerowe allegro allforplanet kręć kilometry.
To by było już tyle na koniec w dalszą drogę do domu wybrałem się koleją skm do Gdyni i z Gdyni rowerem na Oksywie Dolne.
Pogoda trochę nie dopisała było wietrznie i pochmurno,zrobiłem około 55 km.

Zapraszam do komentowania ,subskrybowania.

poniedziałek, 25 lipca 2016

Rewa

Rewa to mała wioska rybacka położona w bardzo malowniczym i unikalnym miejscu jakie stanowi mierzeja Rewska. Ciągnący się tu na ponad kilometr Cypel Rewski w głąb morza rozdziela ciepłe wody zalewu Puckiego od bardziej słonych i chłodniejszych wód Zatoki Gdańskiej.Jest to wymarzone miejsce do uprawiania sportów wodnych:żeglarstwa,windsurfingu i kitesurfingu zarówna dla osób zaawansowanych jak i początkujących.
Przygotowane do pływania
Cypel Rewski
 Tu się łączy zatoka Gdańska z Zatoką Pcką



Widok z Cypla Rewskiego w kierunku Osłonina i Rzucewa
Widok w kierunku Babich Dół w oddali stara poniemiecka torpedownia z II wojny światowej
Widok na cypel i Zatokę Pucką

Widok na rezerwat przyrody Beka

Pływające na wodzie jachty i motorówki


Myślałem że to po mnie ale okazało się że nie całe szczęście


Warto się wybrać nad zatokę do Rewy,gorąco polecam te miejsce woda ciepła,czysta i przejrzysta.
Zapraszam do oceniania,komentowania,subskrypcji.

środa, 20 lipca 2016

Powódz w rezerwacie przyrody

Witam dziś pokaże wam małą fotorelacje z wycieczki rowerem przez rezerwat beka do Żelistrzewa a więc usiądz wygodnie i zapraszam do przeczytania lektury.Zapraszam.
Wybrałem się do miejscowości Żelistrzewo rowerem przez piękny park krajobrazowy leżący nad zatoką Pucką przez który dosyć niedawno przechodził ulewny deszcz.Jadąc wałem przeciwpowodziowym czekała na mnie nie lada niespodzianka a mianowicie na samy początku musiałem zmienić trasę po której chciałem jechać,ale była zalana więc wybrałem dłuższą drogę dojazdu.

Nie ryzykowałem bo nie wiadomo jak głęboko może być :)
Jadąc już po rezerwacie zaskoczyły mnie takie widoki ,aż mi kopara opadła ze zdziwienia :),kiedyś widząc fotki w necie pomyślałem sobie chciałbym zobaczyć zalany rezerwat,ale nie pomyślałem że aż tak zalało:)
I zobaczyłem bele siana w wodzie,jadą dalej przez rzekę Reda stan wody podniesiony aby wylała brakowało około 2-2,5 metra.

Niee zle co ??
Jadę sobie dalej i w Osłoninie zobaczyłem ciekawy stary budynek musiałem zrobić fotę.Zbudowa po byłym pegeerze.
Wracając już z Żelistrzewa w powrotną drogę zrobiłem kila fotek zalanego terenu tam gdzie się krowy pasą i ptaki odpoczywają,oraz mają miejsca lęgowe wszystko zalane.Dojazd do starej nie istniejącej osady Beka którą pochłoneło morze też zalane.
Pastwiska i miejsca lęgowe wyglądają właśnie tak



                                      
Całe szczęście że można po wale przejechać,trochę zboczyłem z drogi powrotnej tak dla czystej ciekawości i pojechałem wzdłuż rzeki Redy ,ale to tylko kawałek po wale.


Mała przerwa w drodze powrotnej i mostek na rzece pod którym przepływa Reda.


Wracają byłem ciekawy czy od strony rezerwatu też drogę zalało przez którą można dostać się na Osłonino zamek w Rzucewie,Swarzewo i dalej w kierunku Helu,i tak samo zalana nie ryzykowałem przejazdu bo nie wiadomo co jest pod wodą :).
Więc się troszkę musiałem wrócić i pojechałem przez  stare zarośnięte wysypisko popiołu ,łącznie zrobiłem około 50 km,pogoda dopisała jak i dobry humor nawiasem mówiąc miałem beke z beki :).Tereny wyglądają jak po przejściu powodzi a padał tylko ulewny deszcz,tak to się krajobraz zmienił po obfitym deszczu :).
Powinno się powiedzieć:

SORRY TAKI MAMY KLIMAT


Myślę że się spodobało zapraszam do komentowania,oceniania subskrybowania.